wtorek, 17 sierpnia 2010

Reportaż ślubny Bielsko: Karolina i Bartosz

Sesja ślubna sierpień 2010
I kolejny ślub za nami. Tym razem w Bielsku. Sama ceremonia odbyła się w bardzo ładnym jasnym kościele,jedynym mankamentem ze strony fotograficznej było ułożenie pary ślubnej, czyli Pan młody stojący tyłem do widowni dość mocno przysłaniający Pannę Młodą, i w ten sposób dość ciężko było ująć twarz Pana Młodego podczas przysięgi, musiałabym wejść za ołtarz, a tego mi zrobić nie wolno było. Na szczęście widok na Pannę Młodą był bardzo dobry:)
Karolinie i Bartoszowi towarzyszyłyśmy tylko podczas błogosławieństwa, ceremonii oraz pierwszego toastu, tak więc bez przyjęcia. Następnego dnia umówione byłyśmy na plener, ponoć miało świecić słońce, jednakże rano oprócz naszego pieska z pełnym pęcherzem obudził nas hałas dobiegający za okien, burza i deszcz. Była godzina 6 rano więc pomyślałam przejdzie. Niestety o 10 zachmurzyło się na dobre. O 11 już lało jak z cebra. Tak więc trzeba było uruchomić plan B na wypadek brzydkiej pogody. Jednakże cały czas trzymałyśmy kciuki że przestanie padać do 16. Aha, nie wspomniałam Młodzi wracali na drugi dzień do Warszawy:)
Dobiła 16 , deszcz ustał. uff. Tak więc dość w pośpiechu udaliśmy się robić zdjęcia, odrzuciliśmy wcześniejsze plany plenerowe(dalsza wyprawa), aby nie nadwyrężać dobrej woli pogody, i zostaliśmy w Bielsku.
Po skończeniu zdjęć zaczęło lać:)

Efekty reportażu i pleneru poniżej: foto. ja (A.Bodnar) i Jola Woś, czyli matyldaprojekt.com

6 komentarzy:

  1. no po prostu świetne!!!
    buzia mi sie usmiechała od ucha do ucha
    brawo!!!
    ps. pierwsze genialne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, najpiękniejsza pamiątka jaką można wymyślić dla potomnych :)

    OdpowiedzUsuń